Życie bez telewizji. Pewnego dnia doszedłem do wniosku, że prosystemowa propaganda wywołuje u mnie alergię. Wciskanie ciemnoty i kocopały zagrażały mojemu zdrowiu. Wstałem z kanapy, wymówiłem umowę CYFRZE + i zbudowałem nowy dom. W nowym domu nie ma telewizji.
www.2000znakow.blox.pl
wtorek, 17 lutego 2015
KINOWY REKORD

W miniony weekend (zawierający walentynki) miał miejsce absolutny rekord frekwencyjny w polskich kinach od początku istnienia kinematografii. Główną lokomotywą tego sukcesu była ekranizacja szmirowatej opowieści o Kopciuszku w wersji soft porno z elementami BDSM.

Zmuszono mnie do przeczytania tego produktu księgarskiego.

To nie jest literatura.

Faktem jest, że ukazanie się tego tytułu spowodowało na całym świecie lawinowy wzrost obrotów seksshopów oraz osób zgłaszających się na oddziały ratunkowe z dziwacznymi dolegliwościami będącymi skutkami nietypowych praktyk seksualnych. (Dziwne przedmioty w różnych otworach ciała, złamania prącia, etc.)

Jakoś ciężko mi połączyć w logiczną całość starotestamentowe oburzenie feministek związane z konwencją o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet z komercyjnym sukcesem czyli "50 twarzy Greya".

Jest jakaś emocjonalna niespójność w tych dwóch zjawiskach.

Całe szczęście, że problemy związane z kobietami, a zatem również z przemocą i życiem erotycznym to już w moim życiu przeszłość.

Mam jeden strup z głowy mniej.

 

Sam nie wiem czy kinowy rekord frekwencyjny związany z tym konkretnym tytułem to  dowód na bezgraniczną głupotę czy bezguście polskich kobiet.  Nie chce sobie odpowiadać na to pytane.

10:17, bez_anteny , ABSURDALIA
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 82