Życie bez telewizji. Pewnego dnia doszedłem do wniosku, że prosystemowa propaganda wywołuje u mnie alergię. Wciskanie ciemnoty i kocopały zagrażały mojemu zdrowiu. Wstałem z kanapy, wymówiłem umowę CYFRZE + i zbudowałem nowy dom. W nowym domu nie ma telewizji.
www.2000znakow.blox.pl
wtorek, 30 września 2014
GUMOWA DAMA

Mam obawy, że rząd Ewy Kopacz będzie najgorszym rządem w historii III RP.

Każdy kto widział w niej "żelazną damę" ponieważ jest przykra z usposobienia może już zapomnieć o tym, że Polsce trafiła się druga Margaret Thatcher.

Pierwszym "sukcesem" pani premier, jeszcze przed expose, było zażegnanie konfliktu z górnikami z kopalni "Kazimierz Juliusz". 

Zarzegnanie polagało na zapewnieniu górnikom wydobycia i mieszkań. Tymczasem "Kazimierz Juliusz" nie jest już żadną kopalnią, tylko skarbonką bez dna. Kopalnia jest niedochodowa od lat. Taniej byłoby puścić tych ludzi do domu i wypłacać im pensje za to, że nie przychodzą. Nie generowaliby przynajmniej kosztów.

Ale górnicy to najlepiej zorganizowana i zupełnie bezkarna grupa przestępcza w Polsce. Kiedy narodowcy demolują Warszawę, to ładuje się ich do aresztów. Kiedy górnicy robią to samo, to jest to "słuszny protest".

Pani premier zmiękła rura i zgodziła się, żeby za bezprzedmiotowe wysiłki górników zapłacili podatnicy.

Margaret Thatcher tymczasem zamykała kopalnie. I miała gdzieś termin wyborów. Wiedziała, że jeśli ich nie zamknie, to prędzej czy później Wielka Brytanie pójdzie z torbami.

W związku z tym polski podatnik zapłaci za pensję górnika, który pójdzie i wyda swoje pieniądze we francuskim albo niemieckim hipermarkecie. Czyli w prosty sposób wytransferujemy polski budżet na konta krajów kolonizujących.

Zadziwiające, że dług publiczny rośnie i każdy niemowlak, który przychodzi w Polsce na świat jest winny instytucjom fiinansowym na całym świecie 27 260 zł. To się nazywa dług pierworodny.

 

Drugim znakomitym posunięciem rządu jest wprowadzeni ułatwień w rozliczeniach podatkowych. Pracodawcy będą musieli wysyłać PIT 11 elektronicznie, a urząd skarbowy będzie automatycznie obliczał zobowiązanie.

Po pierwsze, znowuobciążono pracodawców kolejnymi obowiązkami. Ktoś tę pracę musi wykonać. To znaczy, trzeba bęzie płacic więcej księgowej, albo zatrudnić jeszcze jedną osobę. To znaczy nie zatrudni się pracownika bezpośredniej produkcji, tylko pracownika administracji - nieniecznego, ale bezużytecznego z punktu widzenia wzrostu PKB. Zwiększy to koszty działania każdej firmy, która zatrudnia więcej niż 5 osób.

Po drugie, poziom wiedzy ekonomicznej pracowników nawet w przedsiębiorstwach, gdzie wymaga się wykształcenia wyższego jest żenujący. Ludzie ci nie kumają, że żeby pracownik dostał do ręki 1000 zł, to trzeba mieć na to budżet ok. 2000zł. Samodzielne wypełnianie PITów uświadamiało niektórym jak strasznie okrada ich państwo. Dzięki przerzuceniu rozliczeń na automaty US pracownicy będą pewni, że przyczyną ich niskich pensji jest zachłanność pracodawcy.

W każdym kraju 5% społeczeństwa to ludzie kreatywni, innowacyjni, przedsiębiorczy i sprawczy. To oni tworzą życie gospodarcze. To oni tworzą miejsca pracy. Nie państwo, nie kopalnie, nie fabryki, ale przedsiębiorcy tworzą miejsca pracy. 

Reszta 95% chce pójść do roboty, dostać swoje, obejrzeć TV i kupić sobie fajne rzeczy. 

W USA robił (robiło do czasów Obamy) wszystko, by promować te 5%. U nas promuje sie 95% miernot.

 

Mam fantastyczną ksywę dla Ewy Kopacz - premier miernot.

 

10:27, bez_anteny , POLITYCZKA
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14