Życie bez telewizji. Pewnego dnia doszedłem do wniosku, że prosystemowa propaganda wywołuje u mnie alergię. Wciskanie ciemnoty i kocopały zagrażały mojemu zdrowiu. Wstałem z kanapy, wymówiłem umowę CYFRZE + i zbudowałem nowy dom. W nowym domu nie ma telewizji.
www.2000znakow.blox.pl
czwartek, 31 maja 2012
JAK KOMUNISTA Z CHADEKIEM

NĘDZA

Jadąc dziś metrem ujrzałem na ekranie informacyjnym wiadomość, że co piąte polskie dziecko żyje w nędzy. To znaczy, nie ma dostępu do podstawowych dóbr konsumpcyjnych. Dzieci te oczywiście nie żyją w próżni. Oznacza to, że 20% polskich rodzin żyje poniżej granicy ubóstwa. A co z rodzinami, które dostęp do żywności, leków, ubrań, kultury mają, ale jest on znacznie ograniczony.

KLĘSKA

To jest klęska rządu Donalda Tuska. Oczywiście nie tylko tego rządu, ale wszystkich rządów od czasów premiera Mazowieckiego. Przy czym tacy goście jak Mazowiecki czy Buzek usiłowali coś jeszcze naprawić. Wiedzieli, że będzie kicha za kilka lat i usiłowali czemuś zapobiec. Wszystkie inne rządy, zwłaszcza PZPRowskie z Oleksym, Pawlakiem, Cimoszewiczem i Millerem na czele systematycznie rabowały  podatników. Rząd Belki w ostatniej chwili podarował panu Kulczykowi koncesje na Autostradę Wielkopolską.

OLSZEWSKI

Osobiście uważam, że najgorszy rząd w III RP został stworzony przez pana Olszewskiego. Chociaż Premier Marcinkiewicz czy Kaczyński nie ustępowali mu ani na jotę. Wszyscy oni doprowadzili gospodarkę do zadyszki. Ważne było rozliczenie garstki komunistów, a nie los milionów normalnych ludzi. A przypomnieć należy, że za rządów PiSu na świecie trwała koniunktura. PiS palcem nie kiwnął, żeby ją wykorzystać.

IDEOWIEC

Jechałem z kolega z pracy, który stwierdził, że jest komunistą i takie informacje sprawiają, że się w nim gotuje. Myślę, że gdyby był prawdziwym komunistą jak Nicu Ceauşescu, syn słońca Karpat i jego żony Eleny, to urządzałby kilkunastodniowe libacje z prostytutkami i psami karmionymi kawiorem, a biedne dzieci podawałyby mu tacki z narkotykami.

KONSERWATYZM

Kwestia wrażliwości na biedę i niedolę nie jest kwestią poglądów politycznych, ale osobistego człowieczeństwa. Dziś poza kilkoma paleokonserwatystami z Rockford Institute nikt już nie uważa, że państwo niczego nie powinno dawać człowiekowi i człowiek musi radzić sobie sam. Przy każdym kryzysie gospodarczym pseudonaukowcy z Rockford znowu podnoszą głowy. Wiadomo, że przemysł zbrojeniowy, źródła energii i innych strategicznych surowców musi być w pewnej mierze kontrolowany przez państwo. Ta sama idea pod postacią darwinizmu ekonomicznego poniosła ogromną klęskę w Imperium Brytyjskim, a może nawet przyczyniła się do jego upadku. Po co nam państwo, skoro nic nam nie daje?

 

DARWINIZM

Nawiasem mówiąc katolicy (chrześcijanie) nie dyskutowali z Darwinem kwestii ewolucji i pochodzenia człowieka, ale krytykowali bezwzględną i bezduszną ideę darwinizmu ekonomicznego, w myśl której każdy jest kowalem swego losu i może mieć pretensję tylko do siebie za swoją nędzę. Walkę tę pięknie literacko ilustrował Karol Dickens w swoich dziełach.

KMIOTY

Dziś wiadomo, że każdy konserwatysta, który ma choć trochę poczucia odpowiedzialności za społeczeństwo nie głosi takich bredni. Wiadomo, że dzieci mają różny start. Trzeba jakoś wyrównać szansę na starcie. To słuszne nie tylko moralnie, ale i ekonomicznie. Powszechna edukacja sprawia, że o wiele mniej talentów i potencjału ludzkiego jest marnowane. Wykształceni ludzie (nawet w pewnym zakresie) są bardziej samodzielni ekonomicznie. Walka ze skrajną nędzą powoduje także zmniejszenie przestępczości pospolitej. Choć w ostatnich czasach okazało się, że wykształcone, pozbawione moralności kmioty w garniturach okradły całe państwa na astronomiczne kwoty.   

CHADEK

Ja osobiście jestem prawicowcem, a nawet chadekiem. Wyznaję liberalizm ekonomiczny (a nie moralny), poszanowanie własności, a w sprawach społecznych kieruję się społeczną nauka Kościoła. Też uważam, że biednym trzeba pomagać. Ale ludzi bogatych nie wolno zmuszać do pomocy, a raczej trzeba nakłaniać ich do niej. Komuniści odbierają bogatym pieniądze dla biednych. Po drodze znaczna część tych pieniędzy jest trwoniona na idiotyczną biurokrację i papierologię. Chadecy wolą tworzyć mechanizmy, które skłaniają do pomocy i apelują do sumienia. Np. poprzez bezpośrednie odpisy podatkowe.

PASTERZ

Komuniści po prostu uważają, że biednym należy się pomoc i koniec. Prawicowcy uważają, że biednym pomagać się powinno. Bo pamiętają, że skądś na to trzeba mieć pieniądze. A pieniądze mają bogaci. Nie sztuka zabrać im raz. Sztuką jest podbierać im przez długi czas. Przedsiębiorca, któremu przykręci się śrubę za mocno zlikwiduje przedsiębiorstwo, a co za tym idzie znikną miejsca pracy i podatki. Dobry pasterz strzyże owce, ale ich nie obdziera ze skóry.    

 



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21