Życie bez telewizji. Pewnego dnia doszedłem do wniosku, że prosystemowa propaganda wywołuje u mnie alergię. Wciskanie ciemnoty i kocopały zagrażały mojemu zdrowiu. Wstałem z kanapy, wymówiłem umowę CYFRZE + i zbudowałem nowy dom. W nowym domu nie ma telewizji.
www.2000znakow.blox.pl
poniedziałek, 31 marca 2014
MSZA Z LOKOWANIEM PRODUKTU

Moi facebookowi znajomi wyczaili zdjęcie księdza, który podczas kazania na ambonie pokazywał produkt farmaceutyczny. Oczywiście padło stwierdzenie: SKANDAL, KSIĄDZ Z AMBONY KOMERCYJNIE PROMUJE PRODUKT.

Bardzo mnie to ubawiło, ponieważ akurat tak się składa, że znam tego księdza. Prowadzi msze np. w świetlicy, do której chodzi moje dziecko. To ksiądz Waldemar - jezuita.

Ksiądz Waldek ma specyficzną formę prowadzenia kazań do dzieci. Otóż używa rekwizytów. Np. używa dzbanka jako metafory łaski bożej (przy okazji czytania o Samarytance przy studni), albo gazety jako rekwizytu w teatralnej scence.

Niezbyt wyrafinowana technika prelekcji, ale za to skuteczna i stara jak... Ewangelia. Ten gatunek literacki to przypowieść - ulubiony sposób obrazowania stosowany przez Jezusa. Opowiada się o abstrakcyjnym zagadnieniu poprzez analogię do znanych zjawisk.

Podejrzewam, że użył ulotki paraleku jako metafory Pisma Świętego. Bóg jest lekiem, a Biblia ulotką informującą jak postępować, by lek skutecznie leczył.



Szczerze mówiąc miotają mną ambiwalentne uczucia od pustego śmiechu do przerażenia, kiedy obserwuję całą tę antyklerykalną kampanię nienawiści. Durnie wyciągają ułomne wnioski na podstawie wyrwanych z kontekstu zdjęć, słów i gestów. Czysto stalinowskie metody oczerniania ludzi.

Delikwenci-krytykanci nie zadadzą sobie trudu poznania prawdy, tylko ferują wyroki na podstawie tego co im  się wydaje w głupich ograniczonych mózgach.

Jakby w ogóle chodzili do kościoła i interesowało ich co się dzieje w Kościele. Dlaczego nie recenzują zebrań stowarzyszenia miłośników modarstwa kolejowego?

Z pewnym przerażeniem obserwuję ostatnio dewiacje tzw. opinii publicznej. Tzw. opinia publiczna feruje wyroki (najczęściej skazujące na śmierć) na podstawie tabloidowego, populistycznego, prostackiego szczucia tytułów typu "Fakt" czy "Super Express".

 

(Jeśli ktoś pyta dlaczego należy dawać pieniądze na Kościół, a nie na biedne dzieci, to informuję, że świetlicę prowadzą do której chodzi moje dziecko siostry felicanki. Moje dziecko chodzi tam ponieważ jest półsierotą i wymaga pomocy psychologicznej, pracy logopedycznej oraz opieki, którą ottzymuje za darmo dzięki zbiórkom publicznym. Dając na Kościół daję na biedne dzieci. Moje dzieci.)



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20